Pesto z suszonych pomidorów

photo 1 photo 3Głód doskwiera a lodówka świeci pustkami? Na szczęście stoi on – słoiczek do połowy wypełniony suszonymi pomidorami z ziołami, czosnkiem i kaparami, a wszystko to w oliwie z oliwek. Ocalały resztki sałaty, rzodkiewek i pomidora… Uratowani! Znowu będzie obiad!

Składniki:

  • pół słoiczka suszonych pomidorów z czosnkiem i kaparami
  • sól i pieprz
  • makaron
  • sałata
  • oliwki
  • kapary
  • rzodkiewka
  • pomidor
  • sok z połówki cytryny
  • koperek
  • oliwa z oliwek

Pomidory z całą  zawartością miksujemy i doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy. Gotujemy makaron. Czekając na makaron, robimy sałatę. Do miski wrzucamy liście sałaty, pokrojoną rzodkiewkę i pomidora, oliwki i kapary. W garnuszku łączymy oliwę z oliwek, cytrynę, sól i pieprz oraz koperek, czym polewamy naszą sałatę. Ugotowany i odcedzony z wody makaron mieszamy z naszym pesto. Jeśli się lubi – a ja lubię – to taki makaron z pesto na moment wrzucam na patelnię, aby całość uzyskała jednakową temperaturę. Nakładamy na talerze i ready to go!

 

Addio pomidory

Kiedy brak soczystych i pachnących pomidorów, zrobimy pastę z ususzonych, aby następnie obficie wysmarować nią kromkę chleba. Potrzebujemy… no dobrze, przyznaję, że wszystkie składniki dodaję na oko, ale mniej więcej proporcje są takie:

photo - Version 2

  • 100 g suszonych pomidorów (wcześniej namoczonych; ok. godziny w letniej wodzie)
  • garść ziaren słonecznika i pestek dyni
  • 50 g czarnych oliwek
  • pęczek listków bazylii
  • sól, pieprz
  • kilka kropli soku z cytryny
  • oliwa z oliwek

Blendujemy namoczone i odsączone pomidory, uprażone na suchej patelni pestki dyni i słonecznika, dodajemy oliwki (oczywiście bez pestek :)), listki bazylii. Rozdrobnionej miksturze nadajemy gęstość według upodobania dolewając wodę, w której wcześniej moczyły się pomidory. Doprawiamy solą, pieprzem, cytryną oraz oliwą z oliwek. Smacznego.