Jerzy Pilch: Bezpowrotnie Utracona Leworęczność

Jerzy Pilch: Bezpowrotnie utracona leworęczność, Wydawnictwo Literackie, 2015.

„Bezpowrotnie utracona leworęczność” to zbiór felietonów przed laty napisanych, które wciąż dręczą swą aktualnością. Jest tu o życiu i śmierci, o tym co boli i co cieszy, o tym kim jesteśmy i kim się stajemy. I mamy Wisłę, Kraków, Tygodnik Powszechny, matulę, luterskość, biskupa (w Pilcha przypadku jak biskup, to wiadomo Andrzej Wantuła), pojawia się dziadek – naczelnik poczty.  Są ludzie i są miejsca, jest czas, to  co było i co jest. I kot przywieziony z Francji. Wszystko z elementami ironii i sarkazmu, odniesieniami do literatury, sztuki i filmu. Tylko czytać!

Burgery z batatów

Oto pachnące i smaczne burgery z batatów i cieciorki. Warto dodać, że słodkie ziemniaki mają ciekawy smak i sporo witamin takich jak A, B, C, E i K oraz sporo potasu i magnezu. Zatem do dzieła!

Składniki:

  • szklanka ugotowanej ciecierzycy
  • średniej wielkości batat
  • ok. 1/2 szklanki ziaren słonecznika
  • 2 łyżki ziaren sezamu
  • łyżka siemienia lnianego
  • 1/2 szklanki zmielonych płatków owsianych
  • łyżka sosu sojowego
  • sól
  • pieprz
  • łyżeczka wędzonej papryki
  • odrobina ostrej papryki
  • natka pietruszki

Upieczonego batata i cieciorkę miksuję. Ziarna słonecznika i sezamu uprażone na suchej patelni dodaję do ciecierzycy i batata. Ponownie mikser w ruch.  Do tego dosypuję mąkę z płatków owsianych i zmielone siemię lniane. Ponownie mieszam. Następnie doprawiam pieprzem, paprykami, natką pietruszki i sosem sojowym. Z powstałej masy lepię burgery i układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Burgery wkładam do rozgrzanego piekarnika. Piekę przez około 15 minut w 190 stopniach Celsjusza z jednej strony, a następnie przekładam i piekę z drugiej przez 10 minut.

Mariusz Szczygieł: Kaprysik. Damskie historie

Mariusz Szczygieł: „Kaprysik. Damskie historie”, wydanie 2, Agora, 2017.

„Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze trochę dalej” – takim powiedzonkiem raczyła autora, Zofia Czerwińska. I w tym tkwi źródło, jak skonstatował Szczygieł, ludzkiej pazerności. Można by rzec, że „Kaprysik. Damskie historie” to właśnie opowieść o kobietach pazernych na życie.

Oto historie kobiet zwyczajnych i niezwyczajnych, historie codzienne i  niecodzienne. Oto opowieść o wyjątkowości bohaterek. Mariuszowi Szczygłowi udało się pozostać na drugim planie, pierwszy plan przypadł bohaterkom. Oto Janina, która całe życie ubrała w statystykę. Codzienność zapisując w notesach. Zwyczajność nie zwyczajna. Zwyczajność szczególna. Oto Tońcia i Heńcia, które przez pół wieku regularnie co tydzień pisały do siebie listy: siła przyjaźni. Wkrótce po przekazaniu listów autorowi, przyjaciółki przeszły na SMS-y.  Dalej Anna, która poprzez fotografie chce opowiadać o sobie, udokumentować swoje bycie. I nie idzie o zwykłe selfie. Anna co jakiś czas zjawia się z arsenałem rekwizytów u zaprzyjaźnionego fotografa, by jak sugeruje autor bohaterce, niczym pani Bovary odnaleźć samą siebie. Dalej detektywistyczna zagadka. Jaki jest wspólny mianownik pięciu kobiet wypisanych na starej kartce? Co je łączy? Jest też pomnik żony profesora. Ulotna chwilo trwaj! Wywiad z wokalistką Tercetu Egzotycznego. Siła życia mimo wszystko. I wreszcie historia Idy Kamińskiej, aktorki, reżyserki, dyrektorki Teatru Żydowskiego w Łodzi, Wrocławiu i Warszawie. Ten brak, niedosyt, no i ten 1968.

Zaciekawienie drugim człowiekiem i tym, co chce opowiedzieć, oto cecha reportażysty z krwi i kości tak wyraźna „Kaprysiku”.

***

„Kaprysiku” słuchało się znakomicie. Sam autor, Mariusz Szczygieł, aktorsko odczytał reportaże, tonem, melodią narracji namalował ciekawe obrazy kobiet bez ich naznaczania.

 

Jeszcze jedna pasta z cieciorki

Cieciorkę jeść można na tysiąc i sto sposobów. Wyczarować da się i dania skomplikowane, i te proste. A humus będzie zawsze na czasie.

Oto kanapkowa pasta z cieciorki o posmaku pasty jajecznej. Nic tylko pałaszować.

Składniki:

  • ok. 200 g ugotowanej cieciorki
  • 3 do 4 łyżki oleju lnianego
  • pęczek szczypiorku
  • pieprz
  • czarna sól

Do miksera lub blendera wkładam cieciorkę i wlewam olej (można dodać kapkę zimnej wody) i miksuję. Doprawiam solą i pieprzem, i ponownie blenduję. Na koniec wrzucam posiekany szczypiorek i całość jeszcze raz mieszamy. Jemy!