Truskawki

Czerwiec się skończył, toteż sezon truskawkowy dobiega końca.  Tak z tymi truskawkami już jest: najpierw się na nie czeka przez cały bity rok, by choć na chwilę znaleźć się w truskawkowym raju i nagle – bach! i nagle koniec!

Co tu mówić: truskawka jest jak zaczarowana. A najlepsza to czerwona truskawka taka, że aż pachnie tą swoją czerwonością, soczystością, nagrzana  słonkiem, z odrobiną piachu – tak prosto z krzaczka… Kto tego nie zna?! Można jeść w nieskończoność, a gdy już taka surowa się przeje, przychodzi czas na wariacje na jej temat. Jedną z takich wariacji – inspiracji może być  koktajl: truskawka, banan + jogurt naturalny

IMG_2128

Składniki:

  • ok. 250 g truskawek (jeśli kto lubi, to oczywiście więcej)
  • 2 dojrzałe banany
  • 500 g sojowego jogurtu naturalnego

Umyte, osuszone truskawki, banany i jogurt umieszczamy w mikserze. Odpalamy maszynę i mamy pachnący latem koktajl. Szybko, smacznie, pożywnie.

W zależności od proporcji truskawek do jogurtu może być bardzo gęsty lub  raczej lejący, czyli idealny do popijania przez słomkę. Pycha!

IMG_2127

 

 

Russell – 5 lat z nami!

Dokładnie pięć lat temu ten mały brązowy niedźwiadek odbył z nami pierwszą, strasznie długą podróż.

Troszkę się od tego czasu zmienił, ściślej mówiąc jakieś 45-55 kg. Charakter Russellcia cechuje jednak niezłomna stabilność i wytrwałość nagradzana snem sprawidliwego.

Wszystkiego najlepszego Russellku!

Szybka sałatka: cukinia i pesto

Cukinia to warzywo sprawdzające się w wielu potrawach serwowanych tak na ciepło, jak i na zimno. Mamy faszerowane cukinie, zupy z cukinii, makaron z cukinii itd. Zapraszam na wersję sałatkową, czyli lunchową.

IMG_2036

 

Składniki:

  • cukinia
  • około pół słoiczka suszonych pomidorów w oliwie
  • oliwki czarne i zielone
  • mix sałat
  • orzeszki piniowe
  • ziarna słonecznika i dyni
  • suszone lub świeże oregano
  • kromka chleba
  • suszone płatki drożdży
  • sól
  • pieprz

Umytą i osuszoną cukinię kroję w cienkie plasterki, po czym grilluję. Kiedy cukinia siedzi na patelni do miksera wkładam pomidory (staram się, by jak najmniej było weń tłuszczu), dokładam kilka oliwek zielonych i czarnych. Wszystko miksuję. Dalej na suchej i rozgrzanej patelni podprażam orzeszki piniowe i dodaję je do zmiksowanych pomidorów z oliwkami. Blenduję. Na koniec  doprawiam pieprzem.

Na talerzach rozkładam sałatę, na wierzchu układam zgrillowaną cukinię i pesto oraz podprażone na suchej patelni ziarna dyni i słonecznika a także podpieczone kawałki chleba. Wszystko posypuję płatkami drożdży i oregano. I ready to go!

Daktylowe kulki

Daktyle mają moc. Kulki daktylowe z orzechami i płatkami owsianymi to już magia sama w sobie. Idealnie sprawdzają się w pierwszej potrzebie, w napadzie głodu, takim „na coś słodkiego”. Smakują też tak po prostu dla przyjemności lub kiedy brak nam sił witalnych. Słowem taka daktylowa kulka może życie uratować lub przynajmniej nieco je umilić:). Do dzieła!

IMG_1967

Składniki:

  • ok. 50 g płatków owsianych (można wymieszać pół na pół z płatkami z kaszy jaglanej lub z takimi, jakie lubimy)
  • ok. 150 g  płatków migdałowych / orzechów laskowych / pistacjowych / sezamu / wiórków kokosowych
  • ok. 250 g świeżych daktyli bez pestek
  • 2 łyżki wegańskiego jogurtu: naturalny/ waniliowy/ kokosowy (opcjonalnie)
  • 2 łyżki masła orzechowego / z kawałkami orzeszków lub kremowe
  • opcjonalnie: wanilia

Daktyle bez pestek zalewam letnią wodą i odstawiam na około godzinę. W młynku do kawy miksuję płatki. Powstałą tak mąkę wsypuję do miski. Kolejno w młynku mielę płatki migdałowe/ sezam/ wiórki kokosowe na mąkę. Jeśli używam orzechów czy to laskowych czy pistacji lub migdałów wówczas do uzyskania z nich mąki potrzebuję miksera. Nie miksuję wszystkich orzechów, lecz mniej więcej połowę. Resztę siekam. Mąkę orzechową plus rozdrobnione orzechy dosypuję do płatków owsianych. Mieszam mąkę owsianą z orzechową i odsypuję 1/3. Do reszty dodaję masło orzechowe, jogurt i ziarenka wanilii (według uznania). Na koniec dokładam odsączone i zmiksowane daktyle. Łączę wszystkie składniki. Powinna powstać gęsta masa, z której lepię daktylowe kulki i obtaczam w odsypanej wcześniej mące owsiano – orzechowej. Tak przygotowane słodkości wkładam do lodówki na całą noc. Innymi słowy na  około 6 do 7 godzin. Potem nie zostaje już nic innego jak się nimi zajadać.

Przepyszne gofry

Jakaż to przyjemność od czasu do czasu zgrzeszyć słodkim śniadaniem?! A kiedy tym słodkim śniadaniem będą przepyszne, chrupiące gofry, no to dopiero przyjemność!

IMG_1841

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 i 1/2 szklanki mleka migdałowego
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1/4 szklanki syropu ryżowego lub klonowego, lub cukier trzcinowy
  • opcjonalnie wanilia (u mnie ok 1/4 łyżeczki ziarenek wanilii)
  • olej kokosowy do posmarowania gofrownicy

Odpalam przesmarowaną olejem kokosowym gofrownicę, Podczas gdy ta się rozgrzewa, ja umieszczam w jednej misce mleko z octem, lekko mieszam i odstawiam. Do drugiego naczynia przesiewam mąkę z proszkiem do pieczenia, dorzucam szczyptę soli i ziarenka wanilii, a jeśli używam cukru trzcinowego to i ten tu ląduje. Do miski z mlekiem i octem wlewam olej i jeśli używam płynnego słodziwa to także syrop ryżowy lub klonowy zasila mleko z octem i olejem. Wszystko mieszam. Wreszcie do suchych składników dodaję mokre. Łączę.  Gotowe ciasto nalewam porcjami na maszynę, którą za każdym razem przesmarowuję olejem kokosowym. Każda słodka przyjemność pieczę się około 3-4 minut.

Gofry można jeść na sto albo sto jeden sposobów – jestem pewna, że każde z nas ma swój ulubiony.