Koktajl: daktylowo – borówkowy i daktylowo – wiśniowy

Oto mistrzowskie śniadanie; dawka energii i słodyczy.


photo 2

Składniki:

  • 15 -20 świeżych daktyli
  • 200 g borówek / wiśni
  • 600 ml wody

Z daktyli wyciągam pestki, zalewam wodą i odstawiam na minimum godzinę. Wrzucam do miksera (wraz z wodą, w której się moczyły) i wszystko blenduję. Następnie dodaję albo borówki, albo wiśnie. Jeszcze wrzucam  zamrożone owoce i miksuję z daktylami za pomocą funkcji do rozkruszania lodu. Koktajl jest słodki, ale orzeźwiający i do tego daję dużo energii. Przepyszny! Dobry na śniadanie, ale i jako koktajl przed ćwiczeniami czy po prostu pyszna słodka przekąska.

Dwie odsłony ciasta drożdżowego

photo 1

Nie ma porządnego sierpnia bez ciasta drożdżowego z owocami. Dziś dwie wersje: z wiśniami i ze śliwkami węgierkami. Zapach i smak takie, że i niufkowi ślinka cieknie, a nawet kapie, aby i jemu coś z tych słodkości przypadło w udziale.

photo 4

Składniki dla obu wersji:

  • 800 g mąki pszennej
  • 1/2 litra ciepłego mleka ryżowego
  • 10 g suchych drożdży instant
  • 1/4 szklanki stewii
  • 1/4 szklanki oliwy
  • szczypta soli
  • Wariant 1) 200 g wiśni, Wariant 2) śliwki węgierki – tyle, aby ułożyć na całym cieście

photo 5

Do miski wsypuję mąkę, stewię i sól. Dolewam oliwę i letnie mleko, do którego wcześniej dodaję drożdże. Wyrabiam ciasto. Jeśli nie ugniata się łatwo, to dosypuję jeszcze trochę mąki. Wyrobione ciasto powinno być sprężyste i miękkie. Pozostawiam je w misce do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, przykrywając ściereczką na 2 do 2 i pół godziny. Następnie na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę wykładam ciasto, a na jego wierzchu układam owoce (czyli albo wiśnie, albo węgierki). Gotowe odstawiam na 30 – 40 minut, by zaczęło rosnąć (ponownie pod ściereczką). Wreszcie rozgrzewam piekarnik do 200 stopni i piekę przez ok. 50 minut, aż do suchego patyczka.

photo 2