Pralinki, słodka przekąska

Czasami chodzi za nami ochota na coś słodkiego. Wówczas miło mieć w zanadrzu domową pralinkę, zdrową i słodką przekąskę.

photo 1

Składniki:

  • garść migdałów
  • garść orzechów laskowych
  • 1/3 (lub więcej jeśli kto lubi) szklanki wiórków kokosowych
  • 1/2 szklanki daktyli
  • karob

photo 2

Migdały, orzechy laskowe i daktyle zalewam wodą na około 8 godzin. Daktyle w zasadzie przykrywam wodą. Innymi słowy, wlewam do nich bardzo mało wody. Następnie z orzechów odlewam wodę, wkładam je do blendera i miksuję tak długo, aż osiągną konsystencję na jakiej mi zależy. Wsypuję wiórki kokosowe i daktyle wraz z wodą. Wszystko mieszam na jednolitą masę, z której lepię kólki. Część z nich obtaczam w karobie.

Proporcje są … na oko. Czasem więcej jest orzechów laskowych, czasem migdałów. Czasami nie dodaję wiórków. innym razem dorzucam ile się da. Słodkość uzyskiwana dzięki daktylom to również sprawa względna. Wszystko zależy od stanu ducha (albo zachcianek jelita🙂 ).

Czekoladki

photo 2 - Version 2Trufle, pralinki, czekoladki w różnych odmianach. Mniam! Dziś śliwki w czekoladzie. Zjesz jedną i już masz ochotę na kolejną.

  • 50 g migdałów
  • 50 g orzechów laskowych
  • 100 g suszonych śliwek
  • 8 do 10 suszonych daktyli
  • 2 łyżki kakao (najlepiej raw, ale może być inne)
  • łyżka syropu z agawy (lub innego słodu np. syropu klonowego)
  • woda
  • gorzka (wegańska) czekolada.

Orzechy miksujemy tak, by w konsystencji przypominały mąkę orzechową. Dodajemy śliwki, daktyle (najlepiej wcześniej namoczone w letniej wodzie), syrop z agawy (lub inny słód) i kakao; wszystko blendujemy na jednolitą masę. Jeśli jest zbyt gęsta, dodajemy odrobinę wody. Masa powinna dobrze się kleić. Robimy zgrabne lub mniej zgrabne kule. Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej. Uważając by sobie palców nie poparzyć, obtaczamy nasze kulki w czekoladzie i zostawiamy aż przestygną, aby wystudzone włożyć do lodówki najlepiej na 24h. Enjoy it!

 

 

Pralinki śliwkowo – orzechowe

photo - Version 2Czekoladowej opowieści ciąg dalszy i ponownie składniki w proporcjach według własnego uznania, w zależności od tego, czy wolimy smakołyki bardziej śliwkowe czy orzechowe, czy może smaki mają się równoważyć. Oto one:

  • dwie garście orzechów włoskich
  • garść migdałów
  • trzy do czterech garści suszonych śliwek
  • 8 do 10 daktyli
  • 2 do 3 łyżek kakao (raw)
  • dodatkowo jako polewa lub posypka: kakao (raw) i/lub gorzka, wegańska czekolada

Daktyle minimum na godzinę zalewamy letnią wodą. Do blendera wkładamy orzechy i miksujemy je na dość gładki proszek. Kolejno dodajemy odsączone z wody daktyle, które słodzą nasze pralinki, i suszone śliwki – w moim przypadku dominujący smak, wreszcie wsypujemy kakao. Wszystko razem miksujemy. Z powstałej lepkiej masy formujemy kształtne kulki. Posypujemy je kakao lub obtaczamy w rozpuszczonej w kąpieli wodnej czekoladzie. Czekoladki wstawiamy na 24h do lodówki, a potem zostaje nam już tylko delektować się ich smakiem.