Drożdżówka z borówkami

Drożdżówka z jagodami to smak dzieciństwa i smak lata.

Składniki:

  • szklanka mleka migdałowego
  • opakowanie drożdży w proszku (paczuszka 7 g)
  • 2 łyżki cukru brązowego + 2 do jagód
  • 50 g roztopionego oleju kokosowego
  • 3 szklanki mąki
  • jagody/ borówki

Do garnuszka wlewam mleko o temperaturze pokojowej, dodaję cukier i drożdże. Odstawiam na moment. Roztapiam olej. Do miski wsypuję przesianą przez sitko mąkę i dodaję zaczyn drożdżowy i roztopiony olej kokosowy. Wyrabiam ciasto. Odstawiam w ciepłe miejsca na około 30 – 40 minut do chwili, gdy podwoi swoją objętość. Wyrośnięte rozwałkowuję. Układam jagody które delikatnie posypuję cukrem. Tak naprawdę cukru najlepiej nałożyć tyle ile lubimy. Zwijam i kroję na równe części. Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiam do wyrośnięcia na około 20 minut. Piekę w 200 stopniach przez około 20 do 25 minut. Zarumienione wyjmuję, lukruję, studzę i jem.

 

Cynamonowe drożdżowe ślimaki

Oto cynamonowe drożdżowe ślimaki! Dla każdego łasucha i nie tylko. Ciasto drożdżowe samo w sobie to magia. Cynamonowe ślimaki to magia do kwadratu.

IMG_1372

Skladniki:

  • szklanka mleka roślinnego
  • opakowanie drożdży w proszku (paczuszka 7 g)
  • 4 łyżki cukru brązowego + 2 do 3 łyżek cukru do środka bułeczek
  • 50 g roztopionego masła wegańskiego + odrobina do posmarowania bułek
  • ok. 3 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki cynamonu

Do garnuszka wlewam mleko o temperaturze pokojowej, dodaję cukier i drożdże. Odstawiam na moment. Roztapiam masło. Do miski wsypuję przesianą przez sitko mąkę i dodaję zaczyn drożdżowy i masło. Wyrabiam ciasto. Odstawiam w ciepłe miejsca na około 30 – 40 minut do chwili, gdy podwoi swoją objętość. Wyrośnięte rozwałkowuję i smaruję masłem, posypuję cynamonem i cukrem. Tak naprawdę cukru i cynamonu najlepiej nałożyć tyle ile lubimy. Zwijam i kroję na równe części. Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiam do wyrośnięcia na około 20 minut. Piekę w 200 stopniach przez około 20 minut. Zarumienione wyciągam. Studzę i jem.

 

 

Dwie odsłony ciasta drożdżowego

photo 1

Nie ma porządnego sierpnia bez ciasta drożdżowego z owocami. Dziś dwie wersje: z wiśniami i ze śliwkami węgierkami. Zapach i smak takie, że i niufkowi ślinka cieknie, a nawet kapie, aby i jemu coś z tych słodkości przypadło w udziale.

photo 4

Składniki dla obu wersji:

  • 800 g mąki pszennej
  • 1/2 litra ciepłego mleka ryżowego
  • 10 g suchych drożdży instant
  • 1/4 szklanki stewii
  • 1/4 szklanki oliwy
  • szczypta soli
  • Wariant 1) 200 g wiśni, Wariant 2) śliwki węgierki – tyle, aby ułożyć na całym cieście

photo 5

Do miski wsypuję mąkę, stewię i sól. Dolewam oliwę i letnie mleko, do którego wcześniej dodaję drożdże. Wyrabiam ciasto. Jeśli nie ugniata się łatwo, to dosypuję jeszcze trochę mąki. Wyrobione ciasto powinno być sprężyste i miękkie. Pozostawiam je w misce do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, przykrywając ściereczką na 2 do 2 i pół godziny. Następnie na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę wykładam ciasto, a na jego wierzchu układam owoce (czyli albo wiśnie, albo węgierki). Gotowe odstawiam na 30 – 40 minut, by zaczęło rosnąć (ponownie pod ściereczką). Wreszcie rozgrzewam piekarnik do 200 stopni i piekę przez ok. 50 minut, aż do suchego patyczka.

photo 2