Orzechowo – czekoladowy krem tofu

Przepis jest prosty: tofu, czekolada, włoskie orzechy, syrop klonowy lub daktyle i czekoladowo – orzechowy krem tofu jest już prawie gotowy. Kropkę nad i stanowią maliny. Wystarczy do całości dodać kilka owoców i już możemy cieszyć się pełnią smaku.

 

Składniki:

  • kostka tofu około 200 g
  • dwie gorzkie czekolady
  • syrop klonowy lub duża garść daktyli
  • pół szklanki orzechów włoskich
  • 1/3 szklanki mleka migdałowego
  • maliny

Orzechy zalewam wodą i odstawiam na 30 minut. Jeśli używam daktyli to wcześniej moczę je w wodzie przez około 15 minut. Tofu odsączam z nadmiaru wody i miksuję. Tymczasem w kąpieli wodnej z dodatkiem mleka migdałowego rozpuszczam czekoladę, a w mikserze mielę odlane z wody orzechy. Rozpuszczoną czekoladę wlewam do tofu i wszystko łączę dodając jednocześnie orzechy. Na koniec słodzę krem albo syropem klonowym, albo daktylami, które przed dodaniem do tofu odlewam z wody i miksuję. Osłodzony krem jeszcze raz blenduję i nakładam do miseczek. Odstawiam do lodówki na minimum godzinę. Przed podaniem dekoruję malinami. Gotowe!

 

Burgery z batatów

Oto pachnące i smaczne burgery z batatów i cieciorki. Warto dodać, że słodkie ziemniaki mają ciekawy smak i sporo witamin takich jak A, B, C, E i K oraz sporo potasu i magnezu. Zatem do dzieła!

Składniki:

  • szklanka ugotowanej ciecierzycy
  • średniej wielkości batat
  • ok. 1/2 szklanki ziaren słonecznika
  • 2 łyżki ziaren sezamu
  • łyżka siemienia lnianego
  • 1/2 szklanki zmielonych płatków owsianych
  • łyżka sosu sojowego
  • sól
  • pieprz
  • łyżeczka wędzonej papryki
  • odrobina ostrej papryki
  • natka pietruszki

Upieczonego batata i cieciorkę miksuję. Ziarna słonecznika i sezamu uprażone na suchej patelni dodaję do ciecierzycy i batata. Ponownie mikser w ruch.  Do tego dosypuję mąkę z płatków owsianych i zmielone siemię lniane. Ponownie mieszam. Następnie doprawiam pieprzem, paprykami, natką pietruszki i sosem sojowym. Z powstałej masy lepię burgery i układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Burgery wkładam do rozgrzanego piekarnika. Piekę przez około 15 minut w 190 stopniach Celsjusza z jednej strony, a następnie przekładam i piekę z drugiej przez 10 minut.

Jeszcze jedna pasta z cieciorki

Cieciorkę jeść można na tysiąc i sto sposobów. Wyczarować da się i dania skomplikowane, i te proste. A humus będzie zawsze na czasie.

Oto kanapkowa pasta z cieciorki o posmaku pasty jajecznej. Nic tylko pałaszować.

Składniki:

  • ok. 200 g ugotowanej cieciorki
  • 3 do 4 łyżki oleju lnianego
  • pęczek szczypiorku
  • pieprz
  • czarna sól

Do miksera lub blendera wkładam cieciorkę i wlewam olej (można dodać kapkę zimnej wody) i miksuję. Doprawiam solą i pieprzem, i ponownie blenduję. Na koniec wrzucam posiekany szczypiorek i całość jeszcze raz mieszamy. Jemy!

Kilka słów o dyni

Jest jesień, jest dynia. Inaczej mówiąc: nie ma jesieni bez dyni. Dynia pieczona, zupa dyniowa, curry dyniowe, hummus z dynią, ciasto dyniowe…

 

Zapraszam na krem z pieczonej dyni, marchewek i korzenia pietruszki.

Składniki

  • dynia hokkaido
  • 2 duże marchewki
  • 2 korzenie pietruszki
  • wędzona papryka
  • słodka papryka
  • tymianek
  • estrogen
  • rozmaryn
  • pieprz
  • gałka muszkatałowa
  • bulion warzywny
  • oliwa
  • wendzone tofu
  • kiełki rzodkiewki i brokuła

Dynię umytą i wydrążoną kroję na mniejsze kawałki, marchewki i korzeń pietruszki (umyte i obrane) kroję w słupki. Rozgrzewam piekarnik do 200 stopni. Na blaszce układam papier do pieczenia, a na nim rozkładam warzywa, które skrapiam oliwą i obsypuję paprykami, tymiankiem, rozmarynem i estrogenem. Piekę przez około 30 minut. Upieczone warzywa przekładam do garnka i zalewam bulionem, po czym zagotowuję. Zostawiam je na małym ogniu na około 20 minut. Miksuję.  Jeśli krem jest za gęsty, dodaję bulionu i ponownie zagotowuję. Na koniec doprawiam świeżo startą gałką muszkatołową i świeżo mielonym pieprzem. Jem z podsmażonym wędzonym tofu i kiełkami.