Hugh Laurie: Didn’t It Rain

Didnt_It_Rain_Hugh_LaurieHugh Laurie to nie tylko znany wszystkim serialowy Dr. House, to także komik, reżyser, pisarz, a ostatnio pełną gębą muzyk bluesowo – jazzowy. A stało się to za sprawą dwóch albumów, idealnych do słuchania w leniwe popołudnia. Pierwszy to „Let Them Talk” wydany w 2011, drugi: „Didn’t It Rain” pojawił się w ubiegłym roku. Oba powstały z miłości do bluesa i klasycznego jazzu. Na krążkach Laurie pojawia się nie tylko jako wokalista – na marginesie, bardzo odpowiada mi barwa jego głosu i interpretacje – ale też pianista i gitarzysta. Towarzyszący mu wybitni i uznani muzycy zabierają nas nad rzekę Mississippi. Są więc blues i jazz, ale i połączenie bluesa z tangiem (!) – świetne kawałki na nowo zaaranżowane i rewelacyjnie wykonane. Czegóż więcej potrzeba? Chcesz się wyłączyć się na chwilę? Wymagasz natychmiastowego restartu? Posłuchaj Lauriego.

Hugh Laurie – The Making of ‚Didn’t It Rain’ from Chris Morris on Vimeo.

Andrés Segovia – The Art of Segovia

Andrés Segovia urodził się w małym andaluzyjskim miasteczku w 1893, zmarł w Madrycie w 1987. Był wirtuozem gitary klasycznej. Opracowana przezeń technika gry była niezwykle nowatorska. Pierwszy publiczny koncert artysta dał będąc kilkuletnim dzieckiem; występował do późnej, leciwej starości. Jego intencją było uczynienie z gitary instrumentu klasycznego na równi z fortepianem czy skrzypcami. Pozostawił po sobie aranżacje gitarowe dzieł wielkich kompozytorów m. in. Bacha, Haydna, Mozarta, Chopina i wielu innych.
Więcej o życiu i twórczości poety gitary możesz przeczytać tutaj.

Paco de Lucía „Cositas Buenas”

Paco de Lucía (Francisco Sánchez Gómez) to hiszpański wirtuoz gitary. Wzrastał w domu przepełnionym rytmami flamenco i od wczesnych lat pod okiem ojca i starszego brata poznawał tajniki tego instrumentu. Muzyka Paco często odbiega od encyklopedycznej definicji flamenco, przeplatając się z jazzem oraz dźwiękami rodem z Ameryki Łacińskiej.
W roku 2004 ukazała się płyta „Cositas Buenas”, na której znajdziemy wszystko, co najwyborniejsze w twórczości artysty. Niesamowita, niepowtarzalna, wyjątkowa jest ‚Que Venga El Alba’, która porywa i niesie… tak jak cała płyta.

Buena Vista Social Club

Buena Vista Social Club to nazwa klubu muzycznego, który istniał w latach 40-stych ubiegłego wieku w Hawanie. Muzyczny projekt, a następnie film „Buena Vista Social Club” powstały z inspiracji Ry’a Coodera i Marcosa Gonzalesa. Artyści, którzy wzięli udział w projekcie to Compay Segundo, Ruben Gozalez, Ibrahim Ferrer, Manuel “Guajiro“ Mirabal, Barbarito Torres i Jesus “Aguaje” Ramos. Trzej pierwsi niestety już nie żyją. Reszta grupy rozpoczęła nowy projekt „Orquesta Buena Vista Social Club” we współpracy z Omarą Portuondo, Carlosem Calungą i Rolando Luną. W pierwotnym składzie artyści dali koncert w 1998 roku w Amsterdamie, a następnie w Carnegie Hall w Nowym Jorku. Płytę otwiera piosenka “Chan, chan”, w której się zakochałam. Magiczna jest pasja, spontaniczność, radość, energia, ale i melancholia. Słuchając tej płyty ma się wrażenie, że dla jej twórców muzyka to życie, a życie to muzyka. Tylko słuchać, słuchać, słuchać …

Tomasz Stanko Quintet „Dark eyes” (2009)

„Dark eyes” to po prostu piękna muzyka, której niesamowite brzmienia tworzą magiczną atmosferę. To dźwięki, które rozkwitają nocą, prowadząc nas w krainę wyobraźni, na drugą stronę lustra…
Po raz kolejny mistrz trąbki, Tomasz Stańko, wypełnia przestrzeń zmysłowymi nutami i zaprasza do lirycznego świata, delikatnego, ale i drapieżnego, miejscami ostrego.
Na płycie znalazło się dziesięć utworów. Mój ulubiony to „Amsterdam Avenue”, czyli przechadzka po Nowym Jorku. Kwintet tworzą oprócz Tomasza Stańki, dwaj Finowie: Alexi Tuomaril (fortepian) i Olavieg Louhivuori (perkusja), oraz Duńczycy: Jakob Bro (gitara) i Anders Christensen (gitara basowa).
Polecam!