Ex-papież: ewolucja to science-fiction

Ex-papież wraca do gry, by oświadczyć, że „Samolubny gen” Richarda Dawkinsa jest „klasycznym przykładem science fiction” i w ogóle cała ta „teoria” ewolucji raczej też. Twierdzenie Pitagorasa na razie uniknęło dekonspiracji, ale „wierzący” w grawitację nie mogą już spać spokojnie.

To chyba dobry moment, by przypomnieć jak ważną rolę odgrywa już jeśli nawet nie solidna, to przynajmniej elementarna edukacja w życiu nowoczesnych społeczeństw. „Look at the evidence”, jakby powiedział „obnażony” emerytowany profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Polecam portal Why evolution is true profesora Jerry’ego A. Coyne’a.

Źródło: Pope Benedict breaks seven-month silence to deny covering up abuse by paedophile priests, and to denounce Richard Dawkins’ work as ‚science fiction’

Banned Books Week

Doroczny Banned Books Week, Tydzień Ksiąg Zakazanych (http://www.bannedbooksweek.org) przypomina o wolności czytania, co jeszcze nie tak dawno nie było, a przecież także w wielu miejscach i obszarach nadal nie jest normą. Okazuje się, że cenzura nie tylko ma się dobrze, ale występuje tam, gdzie można by się jej nie spodziewać. Więcej, jak twierdzą organizatorzy akcji, problem jest wciąż aktualny w samych Stanach Zjednoczonych i dotyczy setek książek. Jeśli tak jest, to odniesienie do Indeksu Ksiąg Zakazanych wydaje się oczywiste.

Magazyn New Republic publikuje recenzje najczęściej zakazywanych tytułów. I oto artykuł Roberta Brusteina, amerykańskiego dramaturga i krytyka teatralnego, pt. „The Logic of Survival in a Lunatic World” („Logika przetrwania w świecie lunataków”), w którym autor wraca do genialnej powieści „Paragraf 22” Josepha Hellera (ang.: „Catch 22”) i postaci Yossariana, któy by przetrwać w oparach wojennego absurdu próbuje przekonać innych o swoim szaleństwie.To jedyny sposób.

Polecam lekturę całego tekstu: The Logic of Survival in a Lunatic World

Śmiertelność dzieci poniżej 5 roku życia spadła o połowę w ciągu ostatnich 20 lat

W roku 2000 społeczność międzynarodowa postawiła sobie cel (jeden z tzw. Millennium Development Goals, Milenijnych Celów Rozwoju): zmniejszyć śmiertelność dzieci do roku 2015 w stosunku do 1990 o 2/3. Jest rok 2013 i raport UNICEF-u pt. „Committing to Child Survival: A Promise Renewed – Progress Report 2013” donosi, że każdego dnia umiera 18 tysięcy dzieci poniżej 5 roku życia: oznacza to spadek o połowę w stosunku do roku 1990. Innymi słowy, codziennie umiera o 17 tysięcy dzieci mniej. Niemniej, jeśli powyższy trend się utrzyma cel milejnijny osiągnięty zostanie dopiero w 2028 roku, czyli trzynaście lat później niż zakładano. Największą przeszkodą w realizacji celu, jak zauważają autorzy raportu, są zbyt wysokie koszty szczepionek; w konsekwencji aż 35 milionów dzieci może umrzeć w latach 2015 – 2028 z przyczyn, którym – jak komentuje WHO – można łatwo zapobiec – wystarczy najbardziej elementarna opieka zdrowotna (tanie antybiotyki) i świadomość, wiedza, w jaki sposób opiekować się nowonarodzonym dzieckiem.

Główną przyczyną śmierci dzieci są malaria, zapalenie płuc, biegunka. W każdym z tych przypadków odnotowano w ostatnich dwudziestu kilku latach wyraźny spadek: malaria i zapalanie płuc: spadek śmiertelności o 30%, biegunka: spadek o 50%. Wzrósł tym samym odsetek śmierci w wyniku powikłań poporodowych i infekcji, na jakie dzieci narażone są w czasie pierwszych miesięcy życia. Tzw. poverty trap, czyli pułapka ubóstwa, jest oczywiście podstawowym problemem, na co wskazują następujące dane o śmiertelności dzieci:
Luksemburg 2 na 1000 urodzonych, Szwecja 3 na 1000, Holandia 4 na 1000, Polska 5 na 1000, Stany Zjednoczone 7 na 1000, Sierra Leone aż 182 na 1000 (aż 18%!, co 5-te dziecko).

Cały raport dostępny jest tutaj: Committing to Child Survival: A Promise Renewed – Progress Report 2013

W 29 krajach żyje 125 milionów dziewczynek i kobiet, które zostały poddane „zabiegowi” obrzezania

Według raportu UNICEF-u pt.: „Female Genital Mutilation/Cutting: A statistical overview and exploration of the dynamics of change” w 29 krajach żyje 125 milionów dziewczynek i kobiet, które zostały poddane „zabiegowi” obrzeżania.

Oto krótkie podsumowanie (wolne tłumaczenie):

  • W jakim wieku?
  • W połowie z wymienionych krajów rytuał przeprowadza się na dziewczynkach poniżej 5 roku życia, reszta doświadcza tego przed ukończeniem 14 lat.

  • W jaki sposób?
  • W większości krajów dziewczynkom wycina są genitalia; wycięte ciało wyrzuca się.

  • Kto to robi?
  • W niemalże wszystkich wymienionych przez raport krajach procedury wykonują medycy ludowi.

  • Dlaczego?
  • Najczęstszą z wymienianych przyczyn jest akceptacja społeczna.

Cały raport tutaj: Female Genital Mutilation/Cutting: A statistical overview and exploration of the dynamics of change

Ośmioletnia panna młoda

Ośmioletnia dziewczynka zmarła w wyniku obrażeń, jakich doznała podczas nocy poślubnej z czterdziestolatkiem. Brzmi absurdalnie i szokująco, a wszystko zgodnie z literą prawa.

Jak donosi World Health Organization każdego dnia dochodzi do zawarcia 39 tysięcy malżeństw z dziećmi (poniżej 18 roku życia), z których znakomita część nie ukończyła jeszcze 15 lat. 39 tysięcy to ponad 14 mln rocznie. Zauważmy, że ślub jest tylko początkiem nieskończonej liczby gwałtów. Do tego dochodzi jeszcze wysoka śmiertelność przy porodach.

Źródła: